Polonia zdobyła klubowy Puchar Polski

Perspektywa ponad planem

Gazeta Stołeczna 1997/12/15

Po raz pierwszy w historii rozgrywek pływacy warszawskiej Polonii wywalczyli klubowy Puchar Polski. W rozegranych w Spale zawodach pokonali o 459 pkt. AZS AWF Gdańsk i o 959 pkt. Jordana Kraków. Wystartowało 17 ekip.

- Mieliście chyba szczęście - powiedział do trenerów Polonii, nie pierwszy wczoraj, dyrektor spalskiego COS Zbigniew Tomkowski. - Chyba nie wygralibyście, gdyby w Spale AZS Gdańsk pływał w pełnym składzie. Nie było przecież Alicji Pęczak, Marka Krawczyka i Marcina Kaczmarka, którzy przygotowują się do startu w styczniowych mistrzostwach świata.

- Na razie to my wystartowaliśmy w najbardziej osłabionym składzie - odpierali zdenerwowani coraz bardziej stołeczni szkoleniowcy. - W naszej ekipie nie było aż pięciu osób. Iza Burczyk i Bartosz Kizierowski też przygotowują się do występu w Perth, Joanna Gronek i Anna Draczyńska są kontuzjowane, a Maciej Burny uczy się w USA.

- No tak, nie ma co gdybać - potwierdził Tomkowski. - Trzeba wam po prostu pogratulować sukcesu.

Polonia prowadziła od początku zawodów. Po pierwszym dniu imprezy miała około 600 punktów przewagi nad gdańskim AZS. Pod koniec zawodów zaczęły się jednak nerwy. Akademicy z Gdańska zaczęli odrabiać straty. Zwyciężyli z wielką przewagą na dystansie 400 m st. zmiennym [w Pucharze Polski wyniki, a nie miejsca, przeliczane są na punkty - przyp. red.]. Także na 1500 m st. dowolnym gdańszczanin Sławomir Prędki był jednym z faworytów. Polonia z braku specjalisty tej konkurencji wystawiła żabkarza Janusza Lwa-Mirskiego. - Pobiłem rekord życiowy o dwie minuty - mówił na mecie ledwie żywy student prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Mimo ambicji polonisty Gdańsk, obrońca trofeum, był coraz bliżej, gdyż Prędki był lepszy o 100 pkt. Trenerzy byli coraz bardziej zdenerwowani, a komisja sędziowska prowadząca punktację, nie podawała aktualnego stanu rywalizacji.

W kończących zawody sztafetach Polonia była faworytem. Dziewczęta zajęły trzecie miejsce, ale pokonały Gdańsk. Kropkę nad ?i mieli postawić ich koledzy. Do startu w wyścigu 4x100 m st. zmiennym przyjechał specjalnie kapitan drużyny Cezary Koprowicz. Miał nie startować w niedzielę, gdyż tego dnia zaliczał ćwiczenia na uczelni. - Nie mogłem spokojnie wysiedzieć w szkole. Po jednych zajęciach wsiadłem w samochód i przyjechałem do Spały - mówił.

Robert Borucki, Jakub Musiał, Piotr Wysocki i Koprowicz nie mieli sobie równych. Pokonali rywali o 11 sek. Za chwilę jednak sędziowie ogłosili dyskwalifikację zespołu Polonii za falstart przy drugiej zmianie. - Przecież mogliście skakać bez ryzyka. Nikt was przecież nie naciskał - mówili sędziowie rozżalonym pływakom. Ci oczekiwali na końcowe wyniki z ręcznikami na głowach. Klub stracił około 800 punktów i wydawało się, że to zbyt wiele, aby zachować pierwsze miejsce. Jak się okazało, zaliczka była wystarczająca.

- Planowałem przed startem wyniki zawodników bezpiecznie, nie rekordy życiowe, i wyliczyłem, że powinniśmy ten puchar zdobyć - mówił trener Andrzej Rodkiewicz. - Jednak atmosfera, jaką stworzyli zawodnicy na imprezie i perspektywa historycznego zwycięstwa, potrafiła z niektórych wyzwolić siły, o które trudno ich było podejrzewać. Prawie wszyscy popłynęli szybciej, niż zaplanowałem.

Fantastycznie popłynął zwłaszcza Borucki na 100 m st. grzbietowym. Delfinista Polonii wykorzystał w grzbiecie swoją umiejętność pływania pod wodą nogami do delfina uzyskując czas 55,70 sek - najwyżej punktowany ze wszystkich uzyskanych w zawodach (939 pkt.). Borucki wygrał też 200 m st. zmiennym (2.06,57). Najwięcej, bo aż trzy zwycięstwa, odniosła Agnieszka Braszkiewicz (100 dow. - 58,50, 200 dow. - 2.06,98 i 100 klas. - 1.12,28). Na 100 grzb. triumfowała Aleksandra Byczyńska (1.05,46), na 100 delf. Wysocki (55,34), na 100 klas. Musiał (1.05,59), a na 200 klas. Lew-Mirski (2.22,22).

Polonia jest ostatnim zdobywcą Pucharu Polski. Od przyszłego roku Polski Związek Pływacki chce zmienić znacznie regulamin tych zawodów, tak że pływacy walczyć w nim będą nie tylko o zwycięstwo dla klubu, ale i dla okręgu.

Skład Polonii. Kobiety: A. Braszkiewicz, A. Byczyńska, E. Cieplucha, I. Olszanowska, A. Skrzypczak. Mężczyźni: R. Borucki, C. Koprowicz, P. Kowalski, J. Lew-Mirski, J. Musiał, P. Wysocki.

Wyniki klubowego Pucharu Polski: 1. Polonia Warszawa - 20 697 pkt., 2. AZS AWF Gdańsk - 20 238, 3. Jordan Kraków - 19 738, 4. Trójka Łódź - 19 677, 5. Novita Zielona Góra - 19 641, 6. Unia Oświęcim - 19 053.